• Wpisów: 5
  • Średnio co: 60 dni
  • Ostatni wpis: 193 dni temu, 08:55
  • Licznik odwiedzin: 812 / 364 dni
 
fingertip
 
To do mnie wraca. Cały świat próbuje mi uświadomić, że nie jestem wystrczająco dobra. Ostatnim razem schudłam 5kg. Nie był to najlepszy sposób, ale przynajmniej zadziałał (chociaż nie doszłam do uwg) i z 57 schudłam do 52kg, niestety po kilku miesiącach znowu przybrałam na wadze. Najbardziej zabolało mnie gdy mój chłopak zapytał się czy przytyłam. Próbowałam to usprawiedliwiać faktem, że on pochodzi z kompletnie innej kultury itd. ale wreszcie musiałam przyznać mu rację. Tak, znów jestem tłustą świnią. Tego samego dnia zwymiotowałam cały obiad i paczkę nachos. Moja mama także zaczęła mówić, że znów nabieram "kobiecych kształtów", co dołuje mnie jeszcze bardziej.
Chcę to zmienić, jestem zdeterminowana. Będę się głodzić dopuki nie dotrę do 42kg. Zastanawiam się tylko czy najpierw chcę zerwać z chłopakiem, czy zaczekać do momentu, gdy zacznie martwic się o to, że tym razem jestem zbyt szczupła.
Mam szczerą nadzieję, że w tym momencie mojego życiaę nie będę miała nawet czasu na jedzenie. Jestem w drugiej klasie liceum i przygotowuję się na egzamin na architekturę. Na naukę dziennie spędzam co najmniej 3 godziny, a na rysowanie czasami nawet 24 godziny tygodniowo (w zależności od tego ile rysunków mam do skończenia). Muszę tylko założyć, iż nie będę jadła gdy się uczę (żadnych przekąsek, przerw na jedzenie). Gorzej z ćwiczeniami, ponieważ nie mam kompletnie czasu, więc będą mi musiały wystarczyć przedłużone spacery ze szkoły do domu i może ewentualnie jakieś 5-minutowe ćwiczenia.
Dzisiaj zamieżam zjeść tylko zupę (niezabielaną), natomiast jutro planuję zrobić fast, który sprubuję przeciągnąć do środy (do obiadu). Przez te tzy dni będę brała tylko witaminy z biedronki w ktróe się wczoraj zaopatzyłam.
Z góry przepraszam, jeśli posty nie będą się pojawiać regularnie, ponieważ jestem teraz naprawdę zawalona nauką. :( W ferie może będzie luźniej.

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  • awatar
     
     
    gość
    ...zimowiskach. Co prawda 2 razy, ale to było przeżycie
     
  • awatar
     
     
    gość
    Ja już mam ferie od tygodnia do 12 lutego. Przykro mi z powodu tego. Ja mam 12 lat 158 wzrostu i 52 kilo. Moje wszystkie koleżanki ważą po 46 kg. Wszyscy mnie z tego powodu odrzucają, na przerwach siedzę sama, a moja BFF 3 dni temu powiedziała, że nie pasujemy do siebie. Jestem w totalnej rossypce, mam tylko mamę, brata i babcię, bo reszta umarła. Babcia ma raka płóc I nie wiadomo czy przeżyje. Całe życie jest do bani i pewnie zaraz się zabiję- próbowałam 3 razy z tabletkami Ale zawiodło. połkłam 1 i 2 raz po 20 tabletek na  nadciśnienie i nic 3 raz chciałam skoczyć z balkonu, ale skoczyłam w lesie z wieży obserwacyjnej na mech i małą choinkę i tylko się pokaleczyłam i złamała nogę - nwm jak to się stało bo było 9 metrów nad ziemią. Sory, ale się podpisałam. Gdybyś mnie widziała od razu byś zwiewała gdzie pieprz rośnie. Jestem gruba i brzydka, nikt mnie nie kocha i nie lubi. Zakochałam się w jednym chłopaku z 5 klasy, ale mam jak mu powiedzieć - przeżyliśmy na siebie w autokarze na...